– Wierzymy, że po ostatnich deklaracjach rządu Ministerstwo Edukacji Narodowej wyjdzie naprzeciw problemowi wynagradzania nauczycieli za wycieczki szkolne – podkreśla Anna Ptak, prezeska Oddziału Turystyki Dziecięcej i Młodzieżowej w Polskiej Izbie Turystyki. Jak oceniła ekspertka w rozmowie z Parkmag.pl, największą obawą organizatorów wycieczek szkolnych jest to, że przedłużający się spór mógłby wywrzeć negatywny długoterminowy wpływ na wyjazdy szkolne.
Branża wierzy w porozumienie nauczycieli z MEN
– Nauczyciele czekają teraz na ruch rządu i zmianę sytuacji, która zaistniała od 1 września, w chwili wejścia w życie nowelizacji Karty Nauczyciela – podkreśla Anna Ptak w rozmowie z Parkmag.pl. – Wierzymy, że po ostatnich deklaracjach rządu Ministerstwo Edukacji Narodowej wyjdzie naprzeciw problemowi wynagradzania nauczycieli za wycieczki szkolne – dodała.
Jak podkreśla Anna Ptak, kierująca Oddziałem Turystyki Dziecięcej i Młodzieżowej w PIT, turystyka jest w Polsce nie tylko istotną gałęzią gospodarki, ale też cennym narzędziem edukacji dla całego młodego pokolenia. Odgrywa kluczową rolę jeżeli chodzi o nabywanie tzw. umiejętności miękkich, które na rynku pracy są coraz cenniejsze, a pracodawcy coraz częściej zwracają uwagę na ich brak wśród osób wchodzących na rynek pracy.
– Nauczyciele już teraz wkładają niebywały wysiłek w to, by w szkole rozwijać u dzieci wszelkie praktyczne umiejętności. Jeżeli jednak młodzi ludzie nie dostaną szansy na prawdziwe przebywanie ze sobą poza szkolną ławką i poza ekranami smartfonów, trudno mówić o szansach na wykształcenie takich zdolności – zaznacza Anna Ptak.

Wycieczki szkolne bezcenne dla dzieci i pedagogów
Anna Ptak zwraca uwagę na to, że podczas wycieczki szkolnej dzieci mają styczność z realnymi problemami i prawdziwymi interakcjami międzyludzkimi. To korzystne zarówno dla nich, jak i dla nauczycieli. Wspólne wyjazdy dostarczają bowiem niebywałej wręcz wiedzy pedagogicznej.
– Jeden z dyrektorów szkół opowiedział mi, że zawsze zabiera na wycieczki szkolne młodsze roczniki, czyli dzieci, z którymi dopiero zaczyna współpracę. Obserwowanie młodych ludzi poza murami szkoły pozwala zaobserwować, jak zachowują się w innym środowisku. A to z kolei jest wiedzą bezcenną w procesie edukacji i wychowania. Pozwala wcześnie zauważyć zarówno pozytywne, ale i niepokojące zachowania – dodaje Anna Ptak.
Jednocześnie – jak zaznacza Anna Ptak – wycieczki szkolne są czasem, który od pedagogów wymaga jeszcze większego nakładu pracy niż zazwyczaj. Nic zatem dziwnego, że nauczyciele zaczęli upominać się o to, co im się należy – m.in. z uwagi na wysoką odpowiedzialność podczas wyjazdów. – Warto usunąć tę lukę w przepisach. A równie ważne jest zauważenie roli, jaką nauczyciele odgrywają w edukacji i opiece nad dziećmi i młodzieżą – dodała ekspertka PIT.

Problem z wynagradzaniem za wycieczki czeka na rozwiązanie
Przypomnijmy, że rząd obiecał wcześniej rozwiązanie problemu z wynagradzaniem nauczycieli za lekcje, które nie odbyły się z powodu wycieczek szkolnych. Źródłem sporu jest nowelizacja Karty Nauczyciela. W myśl nowych zasad obowiązujących od września, nauczyciele nie otrzymują wynagrodzenia, jeśli lekcje nie odbyły się z powodu nieobecności uczniów w szkole. A zatem np. wtedy, gdy klasy wyjeżdżają na wycieczki.
– Zwrócimy się do klubów parlamentarnych, aby w trybie sejmowym przygotować nowe przepisy, zgodnie z którymi nauczyciele będą otrzymywać wynagrodzenie za gotowość do pracy, kiedy znajdują się w szkole – zapowiedział premier Donald Tusk.
Głosy nawołujące do porozumienia Ministerstwa Edukacji Narodowej z pedagogami dobiegały też z sektora turystycznego i leisure, w tym z parków i centrów rozrywki. Przedstawiciele branży alarmowali, że zaistniałe problemy w zasadach wynagradzania nauczycieli podczas wycieczek szkolnych mogą zaszkodzić i procesowi edukacji, i przedsiębiorcom.
Zgodnie z oczekiwanymi zmianami, nauczyciele mieliby otrzymywać wynagrodzenie za gotowość do pracy, kiedy uczniów nie ma na lekcjach z powodu odbywających się w tym czasie wycieczek.
O szybką nowelizację Karty Nauczyciela w tym zakresie zaapelował ponownie Związek Nauczycielstwa Polskiego. ZNP opowiada się za powrotem zapisu, który obowiązywał do 1992 roku, zgodnie z którym nauczyciel ma prawo do wynagrodzenia z tytułu godzin ponadwymiarowych również w wypadku usprawiedliwionego nieodbycia zajęć.





Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.